Podhale Nowy Targ odniosło potrzebne zwycięstwo, pokonując Olimpię Grudziądz 3:1. Po dwóch przegranych meczach oraz remisie z Resovią, drużyna znalazła się w trudnej sytuacji. Dodatkowo, na dzień przed spotkaniem, zespół opuścił Bartosz Kurzeja. Pomimo tych trudności, podopieczni Tomasza Kuźmy zagrali dojrzałe i pełne charakteru spotkanie.
Mecz odbył się w Bytowie z powodu remontu stadionu w Grudziądzu i rozpoczął się z 45-minutowym opóźnieniem spowodowanym awarią oświetlenia.
W trakcie meczu Podhale szybko objęło prowadzenie, a już w 3. minucie Michał Surzyn otworzył wynik. Po przechwycie piłki i mocnym strzale, umieścił ją w bramce Olimpii.
Gospodarze nie poddali się i kilkukrotnie próbowali uderzeń na bramkę Doriana Frątczaka, jednak bramkarz Podhala był skuteczny we wszystkich interwencjach. W 22. minucie Filip Baniowski dośrodkował piłkę, a Marcinho zdołał zdobyć drugiego gola dla swojego zespołu uderzeniem głową.
W pierwszej połowie Podhale dominowało, choć Olimpia starała się zagrozić bramce rywali głównie po stałych fragmentach gry. Po przerwie, jednak to Olimpia zdobyła kontaktową bramkę, gdy wprowadzony w przerwie Wojciech Szafranek trafił do siatki.
Stracony gol nie zniechęcił nowotarżan, którzy zareagowali ofensywnie i stworzyli kilka obiecujących akcji. Kluczowy moment meczu nastąpił w 70. minucie, kiedy Bartłomiej Mikołajczyk, po wejściu na boisko, szybkim przechwytem przygotował sytuację do gola dla Marcinho, który strzelił swojego drugiego gola, przywracając dwubramkowe prowadzenie.
W końcowych minutach Podhale skutecznie kontrolowało przebieg meczu, nie pozwalając rywalom na wyrównanie. Nowotarżanie mogli nawet podwyższyć prowadzenie, ale Szymon Sobczak nie trafił w bramkę, uderzając w boczną siatkę.
Podhale pokazało dojrzalsze podejście w trudnym momencie, kończąc mecz cennym zwycięstwem.
Olimpia Grudziądz – NKP Podhale Nowy Targ 1:3 (0:2)
0:1 Surzyn 3, 0:2 Marcinho 22, 1:2 Szafranek 47, 1:3 Marcinho 70.
Olimpia: Jerke – Abramowicz, Bładyga, Brzęk (46 Jarzec), Cichoń (60 Frelek), Jastrzembski (76 Wilak), Kolasa (46 Nowacki), Michalski, Olejarka, Stec (46 Szafranek), Zbiciak.
Podhale: Frątczak – Seweryś, Vosko, Salak – Seweryn, Nowak (63 Gozdecki), Bród, Baniowski (70 Rachwał) – Kubik (63 Mikołajczyk), Marcinho (80 Sobczak), Surzyn (70 Lipień).
Sędziował: Maciej Pelka z Poznania.

