Bardzo dotkliwej przegranej doświadczyli piłkarze NKP Podhala Nowy Targ, którzy w meczu 3. kolejki Betclic 2. Ligi zmierzyli się na własnym boisku z Hutnikiem Kraków. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:5 na korzyść gości. Hutnik od początku meczu dominował, co uwidoczniło się w wysokiej porażce gospodarzy.
Zaraz po rozpoczęciu meczu obie drużyny miały szansę na szybkie ataki, jednak Hutnik, grający znacznie lepiej, przejął kontrolę nad spotkaniem. Podhale nie zdołało wprowadzić swojego stylu gry; brakowało agresywności oraz skutecznego pressingu, a rywale bez trwogi wykorzystywali przestrzeń do ataku.
Hutnik zdołał objąć prowadzenie już w 7. minucie, gdy Kurdykiewicz strzałem głową pokonał Styrczulę. Odpowiedź Podhala była błyskawiczna: w 10. minucie Surzyn skutecznie zamknął akcję po dośrodkowaniu Seweryna, zdobywając bramkę na 1:1.
Gospodarze mieli swoje szanse w okresie po wyrównaniu, jednak nie udało im się objąć prowadzenia. Z upływem czasu Hutnik ponownie przejął inicjatywę, stając się szybszym i bardziej agresywnym zespołem. W 30. minucie Podhale miało szczęście, gdy piłka po strzale Zawady trafiła w poprzeczkę, a dobitka została wybroniona przez Seweryna.
W 37. minucie Hutnik zdobył drugiego gola po kontrze, w której Florek wykorzystał dogranie Zawady. W drugiej połowie dominacja Hutnika była jeszcze bardziej wyraźna, a po szybkim uderzeniu Ponomarenki w 54. minucie goście podwyższyli prowadzenie do 3:1. Pięć minut później Nweke strzałem głową zwiększył przewagę na 4:1.
Pomimo prób, Podhale nie zdołało odpowiedzieć na ataki Hutnika. W 66. minucie Zawada zdobył piątą bramkę dla swojego zespołu po udanym pojedynku z obrońcą. W 73. minucie Podhale musiało kończyć mecz w dziesiątkę, po tym jak Vosko został ukarany czerwoną kartką.
W doliczonym czasie gry Kubik zdołał jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, ustalając wynik na 2:5. Dla Podhala to ważna lekcja, bowiem zespół wyraźnie odstawał od swojej formy z poprzednich meczów, szczególnie w defensywie.
Hutnik natomiast pokazał się z doskonałej strony, grając efektywnie i wykorzystywał wszelkie okazje, co potwierdziło ich świetny początek sezonu.
NKP Podhale Nowy Targ – Hutnik Kraków 2:5 (1:2)
0:1 Kurdykiewicz 7, 1:1 Surzyn 10, 1:2 Florek 37, 1:3 Ponomarenko 54, 1:4 Nweke 59, 1:5 Zawada 66, 2:5 Kubik 90+1.
Podhale: Styrczula – Salak, Vosko, Seweryn (62 Łukasz), Baniowski, Nowak (74 Marcinho), Vaclavik (57 Bród), Lipień (57 Talar), Kubik, Kurzeja, Surzyn (57 Sobczak).
Hutnik: Mędrala – Bracik, Sowiński (66 Gałek), Florek, Sola, Zawada, Ściuk (71 Pietruszka), Nweke, Kurdykiewicz (66 Bil), Motrycz (52 Ponomarenko), Budzyński, Nowiński.
Żółte kartki: Nowak, Sobczak, Marcinho – Sowiński, Motrycz, Florek, Bil, Zawada.
Czerwona kartka: Peter Voško (74. minuta, Podhale, za faul taktyczny).
Sędziował: Mateusz Stępniak (Gdańsk).

