Po zwycięstwie 3:1 nad rezerwami Śląska Wrocław w pierwszej kolejce, piłkarze NKP Podhale Nowy Targ zdobyli kolejny punkt, remisując z Sokołem Kleczew 0:0 w meczu 2. kolejki Betclic 2. Ligi. Spotkanie było mało efektowne, z niewielką liczbą sytuacji bramkowych oraz wyrównaną walką na boisku, głównie w środkowej jego części.
W trenerze Tomaszu Kuźmie nie zaszły żadne zmiany w składzie po ostatnim meczu, co oznaczało, że na boisku znów pojawiła się ta sama jedenastka, która wcześniej zagrała dobrze.
Już w 2. minucie nowotarżanie mieli okazję do objęcia prowadzenia, jednak strzał Petera Vosko po rzucie wolnym został skutecznie obroniony przez bramkarza, Lisa. Kolejna szansa miała miejsce w 10. minucie, kiedy Bartosz Kurzeja, po dobrym wyprowadzeniu piłki, nie trafił w bramkę.
Gospodarze odpowiedzieli po dwudziestu minutach gry, jednak ich uderzenie minęło cel. W dalszej części pierwszej połowy obraz gry nie uległ zmianie, a obie drużyny miały problem ze stwarzaniem dogodnych sytuacji.
W 35. minucie Łukasz Seweryn uderzył mocno z dystansu, ale Lis ponownie interweniował. Sokół zagrał szybki kontratak pięć minut później, lecz także ta akcja nie zakończyła się golem. Po pierwszej połowie mecz pozostawał bezbramkowy.
W drugiej części spotkania sytuacja nie zmieniła się znacząco. Gospodarze szukali swoich szans po kontratakach, a Podhale starało się budować akcje pozycyjne. Chociaż nowotarżanie prezentowali chęć do gry, brakowało im precyzji w kluczowych momentach.
W celu ożywienia ofensywy, trener Kuźma przeprowadził kilka zmian, wprowadzając Kacpra Talara, Damiana Kołtańskiego, Nikodema Gozdeckiego oraz Szymona Sobczaka. Mimo usilnych starań, żadnej z drużyn nie udało się zdobyć zwycięskiej bramki.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem bez goli.
Sokół Kleczew – NKP Podhale Nowy Targ 0:0
Skład NKP Podhale: Styrczula – Salak, Vosko, Seweryn – Lipień (58. Talar), Nowak, Vaclavik (90. Mikołajczyk), Baniowski (72. Gozdecki) – Kubik, Kurzeja (72. Sobczak), Surzyn (58. Kołtański).

