Trzylatek zgubił się na Krupówkach w Zakopanem, gdy stracił orientację z powodu chwili nieuwagi. Jego opiekunowie nie byli w pobliżu, a chłopiec stał sam na ulicy. W szybką akcję poszukiwawczą zaangażowali się policjanci oraz strażnicy miejscy.
Zgubienie dziecka podczas wakacyjnych wypoczynków w Tatrach zdarza się często. W ubiegłe wakacje tatrzańska policja otrzymywała codziennie takie zgłoszenia. Po kontakcie z opiekunami i uzyskaniu dokładnego opisu dziecka, policja przystępuje do akcji poszukiwawczej. Zazwyczaj dzieci, gdy chwilowo zostaną bez nadzoru, oddalają się od dorosłych zafascynowane otaczającym je światem. Tak było i tym razem, gdy chłopiec został sam na ulicy w poszukiwaniu rodziców. Na szczęście, dzięki sprawnej reakcji funkcjonariuszy, udało się odnaleźć opiekunów i bezpiecznie przekazać dziecko.
Mimo to, kilkanaście minut niepewności, gdzie jest rodzic, generuje u dzieci ogromny stres.
Oto kilka ważnych przypomnień:
- Nie pozostawiajmy dzieci bez opieki, niezależnie od miejsca - wózku, na placu zabaw, w sklepie czy podczas imprezy masowej.
- Nauczmy dzieci podstawowych danych osobowych, takich jak imię, nazwisko i kontakt do rodziców. W sytuacjach stresowych mogą one zapomnieć, dlatego warto przygotować opaskę lub bransoletkę z danymi kontaktowymi. Może to znacząco ułatwić odnalezienie dziecka w tłumie.
- Nigdy nie straszmy dzieci policjantem. Dziecko musi wiedzieć, że w przypadku zagrożenia policja jest jego przyjacielem. Możliwość wywoływania strachu poprzez takie ostrzeżenia może zniechęcać do proszenia o pomoc.
Dbajmy o bezpieczeństwo naszych dzieci!

