Elektryczne hulajnogi zyskują na popularności w Zakopanem, jednak ich użytkownicy nie zawsze przestrzegają zasad bezpieczeństwa. 45-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego wczoraj wieczorem zakończył jazdę na hulajnodze upadkiem, którego przyczyną było spożycie alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u niego zawartość ponad 0.6 promila, co skończyło się mandatem karnym.
Policjanci z Tatrzańskiego Oddziału w dniu 11 sierpnia zostali wezwani na ul. Grunwaldzką w Zakopanem w związku z incydentem z udziałem osoby na hulajnodze. Przechodnie zauważyli mężczyznę leżącego z obrażeniami głowy, obok którego znajdowała się hulajnoga elektryczna. Na miejsce wezwano ratowników medycznych. Policja ustaliła, że mężczyzna upadł podczas jazdy. W organizmie 45-latka stwierdzono ponad 0.6 promila alkoholu. Choć obrażenia głowy były niepokojące, mężczyzna nie odniósł poważniejszych ran. Za jazdę pod wpływem alkoholu na hulajnodze ukarano go mandatem w wysokości 2500 zł.
R.W./zdj. poglądowe
#policjazakopane

